Hej !
Jestem Kasia , mam 14 lat i zaczynam prowadzić bloga z moimi opowiadaniami ;) Mam nadzieję , że Was nie zanudzę . Już dziś dodam 2 części :)
-Mamo błagam , puść mnie na ten koncert ! To jest tylko Slash !
-Nie , tak będą jakieś ćpuny, lub Bóg wie co jeszcze !
-To nie są ćpuny i pewnie są lepsi od Ciebie - krzyknęłam i wyszłam z kuchni ze łzami w oczach
"Wszyscy moi znajomi tam będą , a ja nie , jak zwykle" -pomyślałam . Wzięłam telefon do ręki i zadzwoniłam do Oli . Była moją najlepszą przyjaciółką .
- Ola - powiedziałam zapłakana- mama nie puściła mnie na ten koncert . Znów to samo!
-Nie martw się , namówisz ją . A jeśli nie to ja przyjdę do Ciebie i spróbujemy razem .
-Nie uda się , znasz ją -mówiłam zdesperowana
-Kaśka , przestań i weź się w garść i pogadaj z nią .
-Dobrze postaram się . Pa
-Narazie
Przemyślałam to co powiedziała mi Ola i wzięłam to do siebie . Przebrałam się i poszłam spać
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
10 rano .
-Kurde jestem spóźniona - wykrzyknęłam i zaczęłam się szybko ubierać . Spakowałam te książki , o których pamiętałam i szybko wyszłam do szkoły . Minęło 15 min i już byłam na miejscu . Wbiegłam na górę , otworzyłam drzwi od sali matematycznej i powoli weszłam do środka . Grzecznie usiadłam w ławce i uważnie słuchałam nauczycielki .Gdy lekcja się skończyła podeszła do mnie Ola
-Coś ty tak późno?-spytała zdziwiona
-Nie nastawiłam budzika , a mama chyba wyszła wcześniej do pracy ...
-Gadałaś z nią o Slash'u?
-Dziś jeszcze nie , poruszę ten temat przy kolacji.
Po krótkiej konwersacji udałyśmy się pod salę polonistyczną . Uwielbiałam ten przedmiot !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz